Relacja z pierwszego sezonu Warszawskiej ligi

Napisał w kategorii Turnieje dnia 19 kwietnia 2019 o godz. 12:56.

Chociaż zmagania pierwszego sezonu Warszawskiej Ligi Neuroshima Hex dobiegły końca już jakiś czas temu, dopiero teraz możemy podzielić się relacją z mistrzostw, nad którą od świtu do nocy bez wytchnienia pracowała grupa naszych anonimowych reporterów.

Początki rozgrywek sięgają września zeszłego roku kiedy to grupa 20 doświadczonych i niesamowicie zdeterminowanych graczy, którym nie straszny nawet wielki czerw zwany Mephistem, stanęła do walki o najbardziej prestiżowy w regionie tytuł Mistrza Warszawy w Neuroshima Hex.

Podzieleni na dwie grupy, stoczyli między sobą setki zażartych pojedynków rozegranych systemem 4+ban, to znaczy z 4 armii przyniesionych na mecz, wzajemnie banowali sobie po jednej, a następnie z 3 pozostałych wybierali po jednej do gry. Do ćwierćfinałów zakwalifikowała się najlepsza ósemka, gdzie tym razem mecze toczone były do 2 wygranych partii. Jako że chcąc opowiedzieć szczegółowo przebieg wszystkich spotkań, zasady i wyniki musielibyśmy napisać trylogię grubszą niż Władca Pierścieni, skupimy się głównie na drodze do finału zwycięzcy – Huberta, opisanej na podstawie przeprowadzonego z nim obszernego wywiadu pomeczowego.

Ostatni ćwierćfinał grali Hubert Hryniewiecki, który pod koniec sezonu zasadniczego uplasował się na drugim miejscu grupy A oraz lubelski gracz, Antoni Merkun, który zajął 11 miejsce na tegorocznych Mistrzostwach Polski i postanowił spróbować sił w warszawskiej lidze. Pierwsza gra rozpoczęła się pojedynkiem Stalowej Policji (Hubert) vs Death Breath (Antoni). Stalowa Policja szybko przystąpiła do ataku, jednak zombiaki szybko opanowały nie tylko okolice własnego sztabu, ale i całą planszę, dobierając się w końcu do bazy przeciwnika. W drugim pojedynku, ponownie vs Death Breath Antoniego, Hubert po krótkiej analizie tym razem zdecydował się z szeregu swoich armii wystawić Molocha. Moloch zadawał decydujące obrażenia sztabowi Death Breath, samemu odpierając ataki krwiożerczych istot. Maszyny okazały się silniejsze w tym pojedynku. W ostatnim, decydującym starciu, Hubert ponownie wybrał Molocha, natomiast Antoni zdecydował się zagrać Stalową Policją. Mecz ten był bardzo wyrównany, jednak stróże prawa musieli uznać wyższość maszyn; ćwierćfinał zakończył się wynikiem 2:1 dla Huberta. W pozostałych ćwierćfinałach, gdzie przede wszystkim triumfowało Missisipi, awans do decydującej fazy wywalczyli Rafał Żubryd, Marcin Zając i Łukasz Wójcik.

W półfinale Hubert Hryniewiecki zmierzył się z Rafałem Żubrydem. W pierwszym meczu pojedynek stoczyli Dancer (Hubert) vs Death Breath (Rafał). Dancer początkowo miał przewagę, zadając obrażenia sztabowi DB oraz kontrolując planszę, jednak coraz większe ilości zombiaków poważnie uszkodziły obiekt czerwony, który to ostatecznie został zniszczony, kiedy Rafał dobrał Przywołanie wraz z Bitwą. W drugim pojedynku Rafał ponownie wybrał Death Breath, Hubert natomiast tym razem zdecydował się zagrać Molochem. Podobnie jak w ćwierćfinałach, to maszyny okazały się lepsze od zombiaków, skutecznie przeprowadzając ofensywę i odpierając ataki Death Breath. W decydującym starciu Hubert ponownie wybrał Dancera, pragnąc odegrać się na zombiakach Death Breath. Tym razem obiekty Dancer nie pozostawiły żadnych szans swojemu przeciwnikowi, szybko czyszcząc największe zagrożenia jednocześnie masakrując sztab Death Breath. Hubert wygrał półfinał 2:1. 

W finale Hubert Hryniewiecki zmierzył się z Łukaszem Wójcikiem, walcząc o puchar Mistrza Warszawy. W pierwszej grze Łukasz wybrał Missisipi, natomiast Hubert ponownie wybrał Dancera. Łukaszowi udało się zatruć jeden z obiektów, który jednak później zdołał się podleczyć. Dancer wykonywał swój morderczy taniec, unikając zatrutych pocisków niczym pewien wybraniec z filmu o walce ludzi z maszynami z 1999 roku, jednocześnie usuwając najgroźniejszych przeciwników i raniąc sztab Missisipi, zdecydowanie wygrywając ten pojedynek. W drugim meczu w akcji można było zobaczyć ponownie Missisipi Łukasza, jednak tym razem w pojedynku z Molochem wybranym przez Huberta. Już na samym początku Missisipi udało się zatruć podwójnie sztab Molocha, z czym Moloch musiał się borykać do końca walki. Mimo tego pojedynek był bardzo wyrównany aż do ostatniej tury, kiedy to ostatecznie zwyciężyło Missisipi. Przy wyniku 1:1 o Puchar Mistrza Warszawy emocje sięgały zenitu. W ostatnim pojedynku Warszawskiej Ligi Neuroshima Hex 2018/2019 do walki stanęli Moloch Huberta vs Death Breath Łukasza. I ten pojedynek okazał się wyrównany, maszyny ustawiały swoje ofensywne linie wokół sztabu Death Breath, jednak i on nie pozostawał dłużny i otaczał sztab Molocha krwiożerczymi zombiakami. Aż do ostatniej tury szale zwycięstwa mogły się przechylić w którąkolwiek stronę, jednak to Moloch Huberta zadał o jeden punkt obrażeń więcej w sztab przeciwnika, tym samym zapewniając mu Puchar Mistrza Warszawy. 

Z ciekawostek, obecny mistrz nie zagrał ani razu Molochem i Dancerem podczas zasadniczego sezonu ligi, lecz sięgnął po nie dopiero w pucharówce, zaskakując tym samym przeciwników. 

Kolejną ciekawostką jest fakt, że tydzień po finałach ligi Hubert wygrał także warszawskie eliminacje do Mistrzostw Polski podczas turnieju, na którym pojawiły się aż 24 osoby. Taka frekwencja cieszy na pewno nie tylko samych Warszawiaków. Zapowiedziane są również kolejne turnieje eliminacyjne w Warszawie i okolicach: 28.04 Merfolk w Pruszkowie, 11.05 Graal Blue City.

Na koniec jeszcze garstka statystyk. Co pewnie nikogo nie zdziwi, najlepszą armią (nie licząc Doomsdaya użytego zaledwie raz) zostało Mephisto (65% zwycięstw), a także Dancer (również 65%), trzecie miejsce zajął Iron Gang (62%), natomiast najgorzej spisywały się Neodżungla, Vegas i Hegemonia (kolejno 22, 25, 27%). Najlepszą kontrą na Mephisto okazał się Posterunek, który prowadzony przez specjalistę od tej armii Dominika, zdołał pokonać robala aż czterokrotnie. Inne armie, którym udało się pokonać czerwia to Missisipi (2 razy), Stalowa, Death Breath i Dancer. Z kolei Dancer swoje statystyki nabił przede wszystkim 5 krotnie pokonując Molocha. Jeśli chodzi o najczęściej wybierane armie to są nimi Borgo (48 razy), Moloch i Stalowa, a najrzadziej Vegas oraz Smart. Najczęściej spotykane pojedynki to Stalowa vs Missisipi (11, 7-4 dla SP) oraz El Classico Borgo vs Moloch (8, 5-3 dla Molocha).

Ponadto pragniemy poinformować, że po Świętach Wielkanocnych rusza kolejny sezon ligi, na który serdecznie zapraszamy. Więcej szczegółów oraz zapisy na grupie na FB Warszawska Liga Neuroshima Hex.

Dodaj komentarz:

Czym jest Neuroshima Hex?

Neuroshima Hex 3.0Neuroshima Hex - jest to strategiczno-taktyczna gra planszowa autorstwa Michała Oracza oparta o grę fabularną Neuroshima, wydana została przez Wydawnictwo Portal w 2005 roku. Rozgrywka (dla 2-4 graczy) polega na prowadzeniu wybranej armii do zwycięstwa poprzez obronę własnego sztabu oraz zniszczenie sztabu przeciwnika. W skład gry wchodzi plansza wraz z zestawem 35 heksagonalnych żetonów dla każdej z armii.