Tyranozaurus Hex Championship: ostatnie eliminacje i droga do finału
Ostatnie, XVIII eliminacje Tyranozaurus Hex Championship w sezonie 2026 zaplanowano na 14 listopada w Katowicach. Będzie można zdobyć trzy kolejne przepustki do finału cyklu. Przy tej okazji przypominamy, jak działa turniejowy Tyranozaurus i czym wyróżniają się jego rozgrywki.

O starcie Hex Projektu pisaliśmy w styczniu. Za Tyranozaurusem stoją Agnieszka Brzozowska i Kordian Gawroński, a tegoroczny plan obejmuje 18 turniejów eliminacyjnych i finał dla 54 osób. Cykl jest otwarty także dla graczy, którzy dopiero zaczynają przygodę z turniejami.
Armie trafiają na przymusową przerwę
Co miesiąc cztery armie z najwyższym odsetkiem zwycięstw otrzymują dwumiesięcznego bana. Liczą się wyłącznie partie rozegrane w ramach cyklu, a do zestawienia potrzebne jest co najmniej pięć gier daną frakcją. Po przerwie armia wraca do puli. Warto więc przygotować kilka zestawów i sprawdzić aktualne ograniczenia przed wyjazdem.
Standardowy turniej składa się ze szwajcara i fazy pucharowej. Każdy gracz ma 20 minut, a bitwy rozpatrywane są przy zatrzymanych zegarach. Dopuszczono również inne formaty, w tym blitz z pięcioma minutami na osobę.
Trzy przepustki do finału
Kwalifikację zdobywa trzech najwyżej sklasyfikowanych uczestników, którzy wcześniej jej nie uzyskali. Żeby turniej dawał awans, musi zagrać w nim przynajmniej osiem osób. Finaliści otrzymują specjalny, pamiątkowy sztab.
Finał jest planowany na grudzień. Ma potrwać dwa dni i będzie rozgrywany z pełną pulą armii. Opublikowany regulamin przewiduje 2000 zł dla zwycięzcy oraz 1000 zł dla zdobywcy drugiego miejsca. Obok walki o awans prowadzona jest klasyfikacja graczy z rangami i osobny ranking drużyn.
Najbliższy termin można sprawdzić w kalendarzu organizatorów. Przy katowickich eliminacjach widnieją już data i miasto, ale miejsce pozostaje jeszcze do ogłoszenia. Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne komunikaty. Opis cyklu oraz pełny regulamin są dostępne na stronie Hex Projektu.


