Szybki konkurs Missisipi!

Napisał w kategorii Konkursy, Mobile, Mobile Android dnia 8 lutego 2023 o godz. 11:00.

Armia Missisipi w formie dodatku do aplikacji mobilnej na iOS oraz Android zadebiutowała w połowie grudnia zeszłego roku, a dziś mamy dla Was szybki konkurs!

Dzięki wydawnictwu Portal Games mamy dla Was jeden kod na Missisipi na urządzenie mobilne z systemem Android. Aby go wygrać napiszcie w komentarzu do tego wpisu w czym Missisipi jest lepsza od pozostałych armii? Na przykład coś w stylu: „jest to lekka i przyjemna armia, która daje dużo frajdy z trucia innych i powinna być pierwszym wyborem każdego szanującego się młodego truciciela„.

Im zabawniejsza odpowiedź, tym lepiej. Konkurs jest ekspresowy, trwa tylko kilka godzin – macie czas dziś od 11:00 do 18:00, wyniki o 20:00!

Komentarze:

  • Missisipi ma ciekawa zdolnac jaka jest trucizna. Powiem szczerze, ze nic tak nie daje satysfakcji, jak otrucie swojego przeciwnika w momencie gdy ten mysli, ze dobrze mu idzie :P. To jak zjedzenie ostatniego ciastka na ktore wszyscy sie czaja, jak znalezienie tazosa w chipsach ktos mysli, ze jest dobrze, a tu pyk i role sie odwrocily :D.

  • Shawass

    Bo armia Missisipi jest jak rzeka – zadrzesz z rzeką to zabije człowieka….tylko że powoli, boleśnie i w smrodzie którego nawet choinki zapachowe się nie pozbędą.

  • Jarek

    Missisipi to armia uniwersalna, zwłaszcza dla mieszkańców Krakowa, co wnioskuję po ich strutych minach widzianych każdego dnia na ulicach tego pachnącego ciężkim powietrzem miasta. Polecam też grę tą frakcją każdemu cierpiącemu na objawy tzw. „Dnia po” jako klina (byle tylko znaczniki trucizny się za bardzo nie zestackowały).

  • heheszek

    Jak to jest grać missisipi? A, wie pan, moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze, albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w tej armii najbardziej, powiedziałbym, że trucicieli. Trucicieli, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam, i co ciekawe, to właśnie takie przypadkowe dociągi wpływają na nasze partie. Chodzi o to, że kiedy próbuje się zastawić swój sztab, bywa, że nie znajduje się zwycięstwa, bo w tej armii mamy cienie. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem, i dziękuję tej armii! Dziękuję jej; missisipi to paraliż, missisipi to zasłona dymna, missisipi to toksyczna bomba! Wielu ludzi pyta mnie o to samo: ale jak ty to robisz, skąd czerpiesz tę umiejętność grania tą armią? A ja odpowiadam, że to proste! To umiłowanie zatruwania innym życia. To właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład podłączam bojler do skrytobójcy, a jutro – kto wie? Dlaczego by nie – stawiam toksyczną bombę koło wrogiego sztabu…

  • TurboBonkers

    Missisipi jest najlepsza bo mimo iż patologiczna i toksyczna to najbardziej zatruwa życie innym. Polecam do grania przeciwko teściowej.

  • Naxilos

    Często mówi się, że jakaś rzecz jest „Najlepsza po tej stronie Missisipi”. Ta armia jest najlepsza po obu stronach Missisipi.

  • paracelsus444

    Moja teściowa jest jak twój cień – rusza się za Tobą wszędzie, musi wiedzieć co i kiedy robisz. Mogłem się domyślić wczesniej jak będzie wyglądało moje życie z takim mutantem w rodzinie. Kiedy odwiedzałem za panny moją żonę, teściowa niczym strażnik wyznaczała strefę wokół swojej córki, gotowa odpycdać potencjalnego kandydata. Jej uprzejmy usmiech to zasłona dymna, pod którą kryje się skrytobójca i truciciel w jednym. Wystarczy poznać ją bliżej, aby zrozumieć, że następuje w niej istna mutacja gdy ma okazję do bitwy z drugim człowiekiem. Zupełnie jak by ktoś ją podmienił. Kiedy pilnując swojej córki zarzuca na Ciebie swoją paraliżującą sieć psychologoczną, wiesz że stoisz na toksycznej bombie z której nie ma ucieczki. Dogoni Cię mimo tego, że jej brzuch to istny bojler. Temu człowiekowi zwanemu teściową nie pomoże nawet najelepszy medyk. Ze względu na tyle podobieństw do mojej teściowej uważam, że mississoppi to najgroźniejsza ze wszystkich armii.

  • Maaco

    Missiipi charakteryzuje tylko jedna rzecz, nikt do ch**a nie wie jak działa ta podmiana xD

  • Zakrzak

    Ostatnio Missisipi przywędrowało do Polski i pojawiło się w Odrze. Kto wie może nad brzegiem tej rzeki we Wrocławskim smogu czają się mutanty, które zatrują Cię rtęcią.

  • Wodzu

    Armia Missisipi pomimo tego, że jest odpychająca jak jej sztab, nie powala siłą ataku, nie robi od razu spustoszenia na planszy i może zrazić do siebie w pierwszej chwili potrafi po przełamaniu się zaskoczyć swoją skutecznością i powolnym zatruwaniem przeciwnika wygrywając nawet wtedy kiedy on atakuje. Może też sparaliżować wroga powodując, że ten będzie bał się wywołać bitwę.

  • Caipirrinha

    Znasz to uczucie, gdy z każdej strony atakuje Cię wróg?
    Z pomocą przychodzi tej wspaniałej gry Bóg!
    Gdy do Mississippi ktoś podchodzi,
    myślisz, że w ogóle go to obchodzi?
    Jeśli tylko ktoś pod sztab podejdzie,
    Od kopniaka z planszy zejdzie.
    Dodatkowo może zatruć Twoją duszę i ciało,
    Niewielu było takich, którym uciec od tego się udało…
    Modułem swoim jednostki ulepsza,
    Armia Mississippi jest we wszystkim najlepsza!

  • Michał

    Największy kozak to Cień,
    Wytnie przeciwników po cichu w pień.
    Z pomocą przyjdzie Skrytobójca,
    A jest z nich dobrana dwójca.
    Mutant, Strażnik oraz Sieciarz –
    Jak ich widzisz, to wnet uciekasz.
    A co z zacnym Trucicielem?
    Może zostać Twoim zbawicielem.
    A po co i na co Missisipi Bojler?
    Na to nie odpowiem, zbyt duży spoiler!

  • Kimi-Sama

    M – mam
    I – inspirujący
    S – sposób
    S – sprawienia
    I – irytująco
    S – skutecznego
    I – inteligentnego
    P – pokonania
    I – interlokutora

  • Marcin

    Mój serdeczny przyjaciel bardzo często gra tą armią. Nie dość że zatruwa mi życie ponad planszą swoimi sucharami (np. jakie staropolskie imię nakazuje ci być cicho? Quietan (chodzi o Kajetana…) To teraz bedzie mógł mi zatruwać życie przez apke. Wytrzymam

  • Pingback: Wyniki szybkiego konkursu • NeuroshimaHex.pl

Dodaj komentarz:

Czym jest Neuroshima Hex?

Neuroshima Hex 3.0Neuroshima Hex - jest to strategiczno-taktyczna gra planszowa autorstwa Michała Oracza oparta o grę fabularną Neuroshima, wydana została przez Wydawnictwo Portal w 2005 roku. Rozgrywka (dla 2-4 graczy) polega na prowadzeniu wybranej armii do zwycięstwa poprzez obronę własnego sztabu oraz zniszczenie sztabu przeciwnika. W skład gry wchodzi plansza wraz z zestawem 35 heksagonalnych żetonów dla każdej z armii.

Polecamy:

. .